warsztat szamanskie wakacje w naturze sierpien 2017

Wywiad z Saritą został przeprowadzony przez Bratnią Duszę dla ich specjalnego wydania: Festiwal "Ciało-Umysł-Dusza", maj 2010, podczas którego Sarita poprowadziła również warsztat.

Jak myślisz, co jest na Zachodzie największym niezrozumieniem dotyczącym Tantry?

Największym niezrozumieniem dotyczącym Tantry jest wyobrażenie, że jest ona tylko o seksie, orgiach i rozpuście. W rzeczywistości jest to bardzo wyrafinowana ścieżka duchowego przebudzenia, obserwowanie ludzkiego ciała jako lustra całego kosmosu. W tym sensie każdy aspekt istoty ludzkiej jest uważany za boski. Możemy przebudzić się i uświadomić sobie swoją boskość poprzez sprowadzenie świadomości miłości do naszych zmysłów, naszego ciała, seksualności, umysłu i emocji. Miłość jest naturalną ścieżką duchową dla kobiet, a techniki wykorzystujące świadomość są naturalną ścieżką duchową dla mężczyzn. Kiedy połączymy ścieżkę kobiecą i męską wytworzy się ciało mądrości zwane Tantrą, co w sanskrycie oznacza 'splatać' lub 'transformować'.

Co wyniosą ludzie z Twojego warsztatu i wykładu, które odbyły się podczas festiwalu?

Gdy nauczam Tantry oferuję przekaz Mahamudry. Jest to tantryczne słowo oznaczające oświecenie. Mahamudra oznacza "wielki gest wynikający z ostatecznego orgazmu ze Wszechświatem". Tworzę przestrzeń, w której ludzie mogą przypomnieć sobie swój potencjał wewnętrznej ekstazy. Tantra nauczana jest zawsze na drodze empirycznej. Poszukającemu podaje się metody medytacji, by je praktykował, a tym samym rozpoczyna on własne głębokie doświadczanie życia w zrównoważonym stanie bycia. Tantra jest jak ścieżka w ogrodzie. Nie musimy być ukierunkowani na cel, bo ścieżka sama w sobie jest przepełniona radością i świętowaniem. Mam nadzieję, że ludzie zabiorą z zajęć Tantry pewne poczucie zastanowienia się, poczucie powrotu do domu, powrotu do kogoś kim w istocie są, a także pewną jakość miłości wewnętrznej i tej na zewnątrz. Chciałabym, aby ludzie poczuli się zachęceni do przeniesienia sztuki i nauki Tantry do życia codziennego.

Wydaje się, że wchodzimy w takie czasy, że mężczyźni i męska epistemologia są atakowani. Czy zgodziłabyś się z tym? Jak postrzegasz relacje pomiędzy płciami w dzisiejszych czasach?

Uwielbiam to pytanie i mogłabym mówić na ten temat całymi godzinami. Jesteśmy u progu wielkich przemian. Robię, co w mojej mocy, by wesprzeć pozytywną transformację osób, relacji i społeczeństwa. W czasach starożytnych, bogini matka była punktem centralnym kultu. W niektórych kulturach, nie było wiadomo, że mężczyzna odegrywał ważną rolę w tworzeniu nowego życia. To dało kobietom bardzo silną pozycję.

Niestety kobieta nadużyła swojej władzy przekonując mężczyzn, by wykastrowali się w poświęceniu dla ludzkości i służyli w jej świątyniach. W końcu mężczyźni zaczęli mieć dosyć i będąc tą sytuacją zmęczeni, chwycili za wodze władzy. Przez następne 2000 lat mężczyźni nadużywali swej siły i tłamsili kobiety na wiele sposobów. Najczęściej zmuszali kobiety do tłumienia swych silnych orgazmów, a także do wymazania z pamięci, przejętego od przodków, wrodzonego daru intuicji. Kobietę spalono na stosie jako czarownicę ponieważ praktykowała intuicyjne uzdrawianie a także przykuto ją zinstytucjonowaną własnością w formie małżeństwa.

Nadchodzi świt, który już widać na horyzoncie, zwiastun dnia, w którym mężczyźni i kobiety nauczą się żyć razem jako uzupełniające się przeciwieństwa, jak bogowie i boginie stając się kustoszami zasobów Ziemi, a nie jej gwałcicielami. Tantra oferuje klucze, które mają pomóc kobietom i mężczyznom w odkryciu miejsca głębokiego połączenia, gdzie przeciwieństwa spotykają się i zlewają w jedno. Jednym z ważnych kluczy jest pomoc mężczyznom, by żyli w zgodzie ze swoją prawdziwą istotą i kobietom, by także żyły w swej prawdziwej naturze.

Kiedy kobieta jest w swoim naturalnym nurcie, a mężczyzna jest filarem świadomości następuje magnetyczne przyciąganie. Najważniejsze jest to, że nie powinniśmy oczekiwać, że mężczyźni będą jak kobiety ani, że kobiety będą jak mężczyźni, ale raczej nauczyć się szanować, a nawet kultywować nasze różnice. Możemy uczyć się od siebie, a nie używać się nawzajem.

Sekretem silnego mężczyzny jest to, że on sam jest filarem świadomości, który jest w stanie pomieścić w sobie wszystkie sprzeczności życia i pozostać nieporuszonym. Zaczyna się to, gdy zakceptuje jednocześnie w tym samym momencie swoją siłę i wrażliwość. Akceptuje on swój instynkt zwierzęcy, jak również intelektualne wyrafinowanie. Jest więc w stanie prowadzić kobietę, która jest uosobieniem sprzeczności. Ona jest Shakti, zawierająca wszystkie zróżnicowane i płynne formy kobiecej natury. Pozostająca pod wpływem księżyca, zmienia się z pływami: przypływami i odpływami. Jej orgazm katapultuje ją poza umysł w transcendentną rzeczywistość. Dla mężczyzny największy dar zdarza się, gdy jest on w stanie być czystym ogniem świadomości, Shivą, trzymającym Śakti, kiedy osuwa się w blasku wielu orgazmów.

Sekretem silnej kobiety jest to, że jest w pełni żywa w swej zdolności do miłości, oddania oraz w swej emocjonalnej i psychicznej mocy. Jest ona płynna jak woda, a zatem jest w stanie łatwo zaakceptować zmianę. Iść z prądem, to sposób yin. Ona nie pragnie niczego innego jak znaleźć mężczyznę, czy boga, dla którego mogłaby porzucić siebie w pełnym podporządkowaniu. Odpuszczanie i bycie zawładniętą przez boską męskość jest dla niej najgłębszą ekstazą. Jest ona w stanie odpuścić, bo jej tronem jest serce, siedziba miłości. I każda kobieta wie, głęboko, że Bóg jest miłością, a miłość jest Bogiem. Ponieważ istota boskości znajdzie swoje miejsce w jej sercu, może ona sobie pozwolić na bycie słodką, dającą i pielęgnującą.

Teraz wyobraź sobie przez chwilę, w jakim wspaniałym świecie byśmy byli, gdyby mężczyźni i kobiety żyli prawdziwie w swych przeciwieństwach, które zarazem się uzupełniają. Wyobraź sobie polityka, który jest w kontakcie ze swoim wrażliwym wewnętrznym dzieckiem, podczas gdy w tym samym czasie jest w stanie pozostać zakorzenionym w swoim filarze świadomości odżywianym przez głęboką medytację. Wyobraź sobie polityka, który jest w stanie zaoferować swojej ukochanej wieczór zespolenia się z nią przez wielokrotny orgazm, a następnie być w stanie wygłosić przemówienie do narodu o konieczności dbania o ziemię tak, jak to dba się o własną matkę. Jest on zarówno silny jak i wrażliwy, a to czyni go wybitnie atrakcyjnym. Nauczył się sztuki miłowania kobiety i to rozpaliło pragnienie, by kochać i dbać o swój kraj.

I wyobraźcie sobie, jak by to było, gdyby promiennie kochająca multi-orgastyczna kobieta miała pracować w korporacj i miała władzę, by rządzić na swój sposób. Jej biuro byłoby pełne roślin i kwiatów, ona sama oferowałaby swoim pracownikom holistyczne uzdrawianie, a jej firma dawałaby poczucie kochającej rodziny. Wszyscy jej klienci byliby zachęcani do miłości i pielęgnowania siebie, a ona miałaby wyjątkowy system podziału zysku i wyraźną intencję oddania ziemi tego, co zostało od niej pożyczone. Budynek, w którym pracuje zostałby zaprojektowany tak, by oddać cześć falistym konturom natury, byłby ekologiczny i samowystarczalny.

W naszych obecnych czasach godnym pożałowania jest to, że mężczyźni zagubili swój głębszy potencjał. Wydają się być albo w ekstremum napędzanym testosteronem żyjąc w amoku oszalałej władzy ograbiającej Ziemię z jej zasobów, albo w przeciwnym ekstremum, czując się tak silnie przepraszającymi za to, że są mężczyznami, że stają się zniewieściali i odcięci od swoich męskich zasobów. I kobiety, ach!, siostry, jak smutno jest patrzeć gdy odwracacie się plecami do łaski bycia kobiecą próbując na próżno konkurować z mężczyznami poprzez przejęcie ich męskich cech! Będziecie w stanie pomóc sobie i o wiele bardziej światu, gdy otworzycie swoją prawdziwą kobiecą chwałę. Powraca Bogini, która tym razem poszukuje równowagi płci. Podobnie jak dwa brzegi rzeki, pojawiamy się oddzielnie, a jednak spotykamy się w środku rzeki życia i doświadczamy bycia w istocie jednym. Jakże bogatym jest to zjednoczenie przeciwieństw!

Wielu komentatorów i osobowości Festiwalu "Ciało-Umysł-Dusza" mówi o przyspieszeniu lub przebudzeniu, które zachodzi w skali globalnej i związane jest z datą 2012 roku. Czy pracując, jak Ty z energiami masz poczucie, że tak właśnie jest?

Energia najwyraźniej przyspiesza. Wszystko nabiera tempa. Wyścig jest albo ku globalnemu samobójstwu albo ogólnemu przebudzeniu. Daje mi to nieograniczoną radość gdy widzę, jak wiele osób otwiera się na światło rozszerzonej świadomości i miłości. Czuję, że na naszej planecie jesteśmy w fazie, gdzie wielki cud globalnego oświecenia staje się możliwy. Wszystko jest w chaosie i jak mawiał mój mistrz duchowy Osho: "To z chaosu rodzą się wielkie gwiazdy";

Jakie są Twoje nadzieje na przyszłość?

Widzę nowy świat, w którym przeszliśmy od stresującego konfliktu trzeciej czakry do miłości i pielęgnowania na poziomie czwartej czakry. Tarcie stworzone przez sprzeczności trzeciej czakry doprowadziło do harmonii przeciwieństw i głębokiej medytacyjnej mądrości. Z tej głębokiej mądrości, jesteśmy wreszcie w stanie otworzyć się na miłość w skali całej planety. Widzę przyszłość pełną miłości, radości i świętowania. Wyczuwam, że w nowym zaraniu ludzkości Tantra znajdzie prawdziwe miejsce oferując alchemię dla spotkania seksu, miłości i duszy. Kiedy nasza zwierzęca natura będzie rozpoznawana jako boska, a nasza duchowość w pełni wcielona, wtedy zobaczymy pełnię naszego potencjału. Odkryjemy pełnię i uzdrowienie. Uświadomimy sobie Boga jako mężczyznę i kobietę w doskonałej jedności.

 

Zapisz się do newslettera

Nie wysłamy spamu!