Warsztat szamańsko-rozwojowy: O związkach, relacjach i miłości (dla par i singli), Francoise Rambaud, (Nowe Kawkowo)

Sarita, Tantryczny styl życia – połączenie duchowości, miłości i seksualności

Paradigm Shift, numer 47, Czerwiec-Sierpień 2010

Tantra jest z pewnością kontrowersyjnym tematem. Spróbuj dla zabawy powiedzieć znajomym, przyjaciołom, czy kolegom z pracy, że interesujesz się Tantrą i obserwuj z rozbawieniem ich reakcje: od unoszenia brwi przez zaszokowanie, odrazę, obrzydzenie do totalnej ciekawości. Z czego wynikają takie zachowania? Głównym powodem jest pewnie powszechne przekonanie, że Tantra dotyczy tylko seksu, wiąże się z seksem grupowym, czymś wyuzdanym. To zabawne, że w społeczeństwie, w którym pornografia jest szeroko rozpowszechniona, Tantra nadal wywołuje falę zszokowania. Ludzie nie mogą pogodzić się z faktem, że Tantra jest drogą duchową, sama myśl o tym jest dla nich odpychająca i godzi w ich status quo.

Spędziłam ostatnie 20 lat próbując rozwiewać błędne wyobrażenia ludzi na temat Tantry i szerząc przekonanie, że Tantra to życie, wszystko co dobre i że w każdym momencie może przynieść korzyści każdemu, kto jest wystarczająco otwarty by jej spróbować. Na czym dokładnie polega, jak połączenie seksu i doświadczenia pozazmysłowego może stać się duchową ścieżką? Czym tak naprawdę jest Tantra?

Historia Tantry

W starożytnych Indiach, zanim pojawili się Aryjczycy, funkcjonowała wysoko rozwinięta cywilizacja. Ludzie żyli w skanalizowanych miastach, znakomicie zaprojektowanych domach, zajmowali się sztuką i rzemiosłem artystycznym na bardzo wysokim poziomie. Wyznawali kult fallicznego Boga z atrybutami podobnymi do tantrycznego Boga Shivy i Bogini Matki. Nie wiadomo, czy byli oni twórcami Tantry, ale ich podejście do duchowości z pewnością zawierało tantryczne elementy. Wraz z inwazją Aryjczyków oryginalne wierzenia tubylców zostały wchłonięte przez kulturę wedyjską. Rozwinęło się wiele nurtów, wielcy mistrzowie prowadzili badania empiryczne, zostały napisane dogłębne i wnikliwe rozprawy oraz święte księgi. W ciągu tysiąclecia sztuka i nauka Tantry przeistoczyły się w najbardziej wyrafinowane rozumienie tego jak życie, seks, miłość, śmierć i duchowość są splecione razem w jedną organiczną całość. Słowo „tantra”, pochodzące z sanskrytu, ma wiele znaczeń. Może znaczyć splatanie, tkanie albo transformację, przemianę. Można nim określić przeistoczenie trucizny w boski nektar lub alchemiczną przemiany nieszlachetnego metalu w złoto.

Przekraczając dwoistość

Praktykujący Tantrę stosują różne metody medytacji do odkrywania nieskończonej mądrości i maksymalnej rozkoszy za pomocą ich ciał. Mikrokosmos jest postrzegany jako lustrzane odbicie makrokosmosu. W tym sensie każdy aspekt życia jest doświadczany jako przejaw boskości. Nie ma wyższości i niższości, nie istnieje podział na dobro i zło. Jest tylko praktyka metod medytacji. Spójrzmy na jakąkolwiek dwoistość, któryś z przejawów dualizmu w naszej teraźniejszości. Mamy dzień i noc, lato i zimę, narodziny i śmierć, wdech i wydech, kobietę i mężczyznę, płeć i duszę. Mistrzowie Tantry w przebłysku geniuszu odkryli, że jeśli połączysz dwie przeciwności jako praktykę świadomości, to na ich styku doświadczysz bezpośrednio działalności Boga. W zasadzie staniesz się jednością z Bogiem. Ten stan nazywany jest Satori przez Japończyków, Samadhi lub oświecenie przez Hindusów i Mahamudra przez praktyków Tantry. Mahamudra oznacza nieograniczoną ekspresję naszych ciał, wibrację pochodzącą z wielkiego spełnienia, maksymalnego orgazmu z wszechświatem.

Yin i yang w seksie

Systemy czakr kobiety i mężczyzny pasują do siebie jak klucz do zamka. Najmocniejsze męskie czakry to te, w których kobieta może najwięcej przyjąć i odwrotnie. Dzięki systemowi czakr możemy zostać wprawnymi kochankami, uświadomić sobie pełne spektrum naszych ekstatycznych możliwości. Poprzez zjednoczenie możemy znaleźć się w przestrzeni poza dwoistością wyrażonej przez czakrę korony. Kiedy zastosujemy wyrafinowaną mądrość metod Tantry do przeciwnych biegunów w naszym życiu, nauczymy się surfować po falach yin i yang nieodłącznych dla naszych ciał i całej natury, zostaniemy obdarowani nieskończoną rozkoszą. Kobieta, której energia yin będzie swobodnie przepływać, wkroczy na drogę Tantry. Mężczyzna, którego energia Yang stanie się nieskrępowana, ale który nauczy się nad nią panować, stanie się mistrzowskim kochankiem przekazującym moc Boga poprzez swoją magiczną„różdżkę światła”. Każda z tych energii odradza przeciwną w nieskończonym kręgu świadomej miłości. Sekretem najwyższego seksualnego spełnienia jest danie równej przestrzeni energii yin i yang podczas miłosnego zjednoczenia.

Błoto i Lotos

Jest takie piękne tantryczne powiedzenie: lotos świadomości wyrasta z błota naszych najniższych instynktów. Bez błota nie ma lotosu. Seksualność i zwierzęcość, które są obecne w każdej ludzkiej istocie są bogatym nawozem, dzięki któremu powstaje możliwość duchowego przebudzenia. Jak lotos mógłby wyrosnąć bez nawozu? Potrzebuje pokarmu dostarczanego przez naszą podstawową siłę witalną. Świadome życie seksualne jest bramą prowadzącą do superświadomości. Właściwie każde z naszych zmysłowych doświadczeń może stać się bramą do kosmicznej świadomości.

Być może zachodni umysł skupia się na seksualnym wymiarze Tantry po prostu dlatego, że mamy za sobą dwa tysiące lat tłumienia seksualności. Pewne wpływowe jednostki stworzyły duchową wizję świata, która uciska kobiety i konsekwentnie ogranicza nasz potencjał posiadania bezpośredniego dostępu do boskości przez seksualną ekstazę.

Mój Mistrz Osho napisał książkę “Od seksu do nadświadomości”. Tytuł określa w skrócie to, co Tantra wnosi do życia. Tantra dostarcza metod, pokazuje sposoby, dzięki którym zjednoczenie przeciwnych biegunów wywołuje magiczne procesy. Kiedy alchemia połączenia osiąga niewiarygodny stan doskonałości, następuje gwałtowne wewnętrzne przebudzenie. Takie doświadczenie jest pierwotnie niewinne i radosne.

Seksualność jest bardzo ważna, bo jest naszą podstawową, instynktowną siłą życia. Potrzebujemy ją posiąść i ogarnąć, wtedy sama energia będzie mogła zacząć krążyć po całym naszym ciele, naszej istocie. W gruncie rzeczy wyruszymy w podróż, która zaczyna się w seksie i prowadzi przez 6 bram mocy i potencjału.

Są nimi:

  1. Sex
  2. Emocje
  3. Powołanie naszej duszy
  4. Miłość i współodczuwanie
  5. Twórczość
  6. Rozbudowana świadomość, intuicja, jasnowidzenie i pozazmysłowe odczuwanie
  7. Orgazmiczna jedność z całością

Nieskończoność w teraźniejszości

Ciało jest zawsze tu i teraz. Nasza krew krąży właśnie teraz, serce bije właśnie w tej chwili, powietrze krąży z wdechem i wydechem. Wszyscy mistycy na przestrzeni wieków próbowali na wiele różnych sposobów sprowadzić świadomość w moment teraźniejszy. Kiedy jesteśmy świadomi danej chwili, odkrywamy jakość istnienia, która wykracza poza czas i ramy naszego umysłu. Odkrywamy nieskończoność. Bycie w takim stanie jest pewnego rodzaju przypomnieniem naszej pierwotnej niewinności i umiejętności dziwienia się, a jednocześnie przynosi pełną świadomość życia. Wiele metod Tantry używa ciała jak środka do osiągnięcia pełnej świadomości teraźniejszego momentu. Jako przykład może posłużyć kilka medytacji z Tantry Vigyan Bhairav, świętej księgi, która ma co najmniej pięć tysięcy lat, ale nadal jest aktualna.

„Podczas pieszczot, słodka Księżniczko, zanurz się w nich jak w nieskończoności.”

„Kiedy jesteś żywo świadomy za pomocą konkretnego zmysłu, zatrzymaj to w świadomości.”

Każda ze 112 metod pochodzących z Tantry Vigyan Bhairav jest bramą do przebudzenia świadomości, natomiast interesujące jest to, że tylko 6 z nich bezpośrednio dotyczy seksualności.

Tantra czci życie

Kiedy uczę Tantry, co robię na regularnych kursach podstawowych w Szkole Przebudzenia, ludzie często zauważają jak cudownie jest odkryć drogę, która robi wrażenie tak naturalnej, autentycznej i wzmacniającej. Tantra jest właściwie procesem przypominania sobie prawdziwej natury, bezpośredniego połączenia ze źródłem. Ludzie, którzy praktykują Tantrę stają się wolni. Nie są już dłużej zależni od religii ani dogmatów w celu połączenia się z duszą. Nie potrzebują narkotyków do osiągnięcia ekstazy. Są pełni aktywności w swojej radości i twórczości. Tak się dzieje ponieważ stają się pełni życia, a ich umysły rozwijają się i stają się bardziej otwarte i przyjmujące niż negatywne i wykluczające.

Kiedy nauczyłam się jak czcić życie, odpowiedziało mi ono ujawnieniem jego bezkresnego, wielowymiarowego piękna. Zaczęłam celebrować śpiew ptaków, bzyczenie pszczół, kwiaty i drzewa, gwiazdy nad nimi. W skrócie, przebudziłam się do miłości. Stałam się świadoma przenikliwości miłości, która jest obecna we wszystkich aspektach naszego życia.

Tłumaczenie: Maria Kula

Zapisz się do newslettera

Nie wysłamy spamu!