OŚRODEK ROZWOJU OSOBISTEGO I DUCHOWEGO „TU I TERAZ”
W NOWYM KAWKOWIE oraz STOWARZYSZENIE „U ŹRODŁA”
www.tuiteraz.eu www.u-zrodla.pl

zapraszają na

Hans Steinke SatZen Forum Rozwoju Wewnętrznego

Zwrot ku wnętrzu. Śladami naturalnej inteligencji.

 

„SPOTKANIE Z SOBĄ“
SAT-ZEN - INTENSIV l POLSKA 2012

SPOTKANIE Z MEDYTACJĄ I REFLEKSJĄ TERAŹNIEJSZEJ OBECNOŚCI

PROWADZI HANS STEINKE

 

25 – 28 Październik 2012

 

Czwartek 25.10. - Spotkanie otwarte w Warszawie

Piątek 26.- Niedziela 28.10. - Spotkanie w Nowym Kawkowie

-uszkodzone zdjecie-

 

„TERAZ – ISTNIEĆ W OBECNOŚCI“

Tylko TERAZ – ten teraźniejszy moment jest prawdziwy, wszystko pozostałe to wytwór myślowych schematów. Nasze spotkanie to przeżycie tej teraźniejszej rzeczywistości w całej jej sile i przenikliwości. To wskazówka, że ta rzeczywistość już teraz istnieje. Nie chodzi tu o jakąkolwiek formę nauczania - to Ty jesteś tą rzeczywistością: Teraz i Tu. Cała nasza egzystencja jest teraźniejsza. Spotykamy się tu aby wyzwolić to, co i tak już w nas jest.

Tylko przez naszą nieśmiałość nie mogliśmy rozpoznać przenikliwości tej chwili obecnej.

 

 

REJESTRACJA I INFORMACJE:

„TU I TERAZ” OŚRODEK ROZWOJU OSOBISTEGO I DUCHOWEGO w NOWYM KAWKOWIE
www.tuiteraz.eu ; This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.
Jacek Towalski   602 219 382
Maja Wołosiewicz- Towalska  606 994 366
Biuro:  662 759 576

MIEJSCE OTWARTEGO WYKŁADU 25.X.2012

Warszawa, Biosfeeera, Al. Niepodleglości 80
godz.19.30-21.30

MIEJSCE WARSZTATU 26-28.X.2012:

Ośrodek Rozwoju Osobistego i Duchowego „Tu i Teraz” w Nowym Kawkowie
CENA: 500 zł + koszty pobytu i wyżywienia w Ośrodku

!! Seminarium w języku niemieckim z polskim tłumaczem !!

Tylko TERAZ jest prawdziwe. Wszytko pozostałe to wytwór naszych procesów myślowych. Odkąd stało się to dla mnie oczywiste, cała moja codzienność jest ciągłym kierowaniem mojej uwagi na twórczy przejaw tej teraźniejszej obecności. Nie możesz być nikim i niczym innym jak OBECNOŚCIĄ W TERAZ-TUTAJ.

To nie znaczy wcale, że myśli są nieobecne, ale że wykraczamy poza ich granice. Co zostanie tu powiedziane, nie opiera się na jakiejkolwiek nauce, tylko jest wskazówką na to, co już teraz istnieje.

Egzystencja jest bezwzględnie teraźniejsza. I tak ją przeżywamy. TERAZ. Zwróć uwagę: umysł, który chce wszystko zrozumieć i przemyśleć, zostaje zawsze w tyle za wydarzeniami. Wszystko, co powinno być zrozumiane, jest właśnie tym, co pojawia się w chwili obecnej. A więc – nie łam sobie głowy i otwórz swoje serce!

Spotykamy się tutaj w jednym celu - aby uwolnić tę wewnętrzną siłę, która i tak już w nas jest. Byliśmy tylko zbyt skromni, aby dostrzec jej intensywność.

Medytacja jest podróżą w świadomości.

Medytacja nie jest ćwiczeniem czy metodą służącą do osiągnięcia jakiegoś celu. Medytacja jest w rzeczywistości bezpośrednim zwrotem ku wnętrzu, orientacją na Tobie samym jako Świadomości. W sposób prosty i bezpośredni. Dla tego organizmu zamknięcie oczu jest całkowicie naturalnym stanem, w tej sytuacji nie po to, aby zasnąć, ale po to, aby umożliwić sobie całkowitą koncentrację na teraźniejszej obecności.

Stan medytacji został również naukowo zbadany. Wyniki badań mówią, że dla tego organizmu zbudowanego z ciała i rozumu potrzebne są najmniej 7 minut, aby ukierunkować świadomość na sobie samym w obecnym momencie. To, co następuje po upływie 7 minut, jest luksusem świadomej obecności, a więc to, co jest przeżywane, a nie rozumiane. Tam, gdzie czas się urywa, zaczyna się cisza i wyjątkowy stan energetyczny, który wypełnia tą ciszę życiem. Tam, gdzie kończy się kształt – w przestrzeni pomiędzy obiektami – rozkwita pozbawiona ciała świadomość. Bezosobowa obecność jest bramą do tej przestrzeni pozbawionej formy, przestrzeni, która naprawdę istnieje w rzeczywistości. Nazywam ją życiodajną medytacją.

Co nie istnieje, nie będzie mogło zaistnieć.
Opowieść Zen

Pilnie każdego miesiąca przesyłał uczeń swojemu mistrzowi sprawozdanie z poczynionych postępów. Pierwszego miesiąca uczeń napisał:
„Czuję, że moja świadomość się rozszerza i czuję się zjednoczony ze Wszechświatem.”

Mistrz rzucił okiem na wiadomość i wyrzucił ją.

Następnego miesiąca uczeń znowu zameldował swoje postępy:
„W końcu zrozumiałem, że Bóg jest obecny we wszystkim.”

Na twarzy mistrza pojawił się grymas.
Trzeciego miesiąca wysłał uczeń do swojego mistrza słowa pełne zapału:
„Objawiła mi się tajemnica Jedności i Mnogości”

Mistrz pokiwał tylko głową i wyrzucił list.

Wiadomość w czwartym miesiącu brzmiała:
„Nikt się nie narodził, nikt nie żyje i nikt nie umiera. Albowiem Ego jest niczym”

Mistrz westchnął głęboko i wzruszył ramionami.

Piątego miesiąca nie nadszedł żaden list. Również i szóstego, i w kolejnych miesiącach. Minął cały rok. W końcu Mistrz doszedł do wniosku, że już najwyższy czas przypomnieć uczniowi o jego obowiązku informowania Nauczyciela o swoich postępach.

Odpowiedź nadeszła szybko, tylko że w liście zawarte było jedno krótkie zdanie:

„A kogo to obchodzi?”

Twarz Mistrza rozświetliła się uśmiechem pełnym zadowolenia

 

Data:   26-28 październik 2012
Cena:   500 zl oraz koszty pobytu i wyżywienia
Kontakt:   Jacek Towalski tel. 602219382
Maja Wołosiewicz tel. 606994366
Biuro tel. 662759576
www.tuiteraz.euThis email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

UWAGA: ilość miejsc  ograniczona, o przyjęciu na warsztat decyduje kolejność  zgłoszeń  i wpłat zaliczek!

Konieczna wpłata zaliczki 200 zł na konto Ośrodka Rozwoju Osobistego „Tu i Teraz” z opisem „pobyt 26-28.X.2012”:

Alior Bank     37 2490 0005 0000 4500 5695 0255

 

HANS STEINKE – TEKSTY:

Tylko TERAZ jest prawdziwe. Wszytko pozostałe to wytwór naszych procesów myślowych. Odkąd stało się to dla mnie oczywiste, cała moja codzienność jest ciągłym kierowaniem mojej uwagi na twórczy przejaw tej teraźniejszej obecności. Nie możesz być nikim i niczym innym jak OBECNOŚCIĄ W TERAZ-TUTAJ.

To nie znaczy wcale, że myśli są nieobecne, ale że wykraczamy poza ich granice. To stwierdzenie nie opiera się na jakiejkolwiek nauce, tylko jest wskazówką na to, co już teraz istnieje.

Egzystencja jest bezwzględnie teraźniejsza. I tak ją przeżywamy. TERAZ. Zwróć uwagę: umysł, który chce wszystko zrozumieć i przemyśleć, zostaje zawsze w tyle za wydarzeniami. Wszystko, co powinno być zrozumiane, jest właśnie tym, co pojawia się w chwili obecnej. Spotykam się z ludźmi tylko w jednym celu - aby uwolnić tę wewnętrzną siłę, która i tak już w nas jest. Byliśmy tylko zbyt skromni, aby dostrzec jej intensywność.

To prawda, my wszyscy jesteśmy obdarzeni intuicyjnym wyczuwaniem rzeczywistości. Nazywam to naturalnym zmysłem świadomości. Jej esencją jest uświadomienie sobie, że proces myślenia jest niczym innym jak wytworem umysłu w danym momencie i że nie ma on poza tym nic wspólnego z rzeczywistością. Utożsamienie siebie z osobą, którą myślimy, że jesteśmy, jest niczym innym jak wytworem naszego umysłu, a więc fata morgana. Życiodajna siła nie jest bowiem wytworem naszych przypuszczeń, wymysłów, dociekań. Ona nie jest myślą. Ta siła jest niczym innym jak życiem, bez przeszłości, bez osobistych historii. Jest teraźniejszą rzeczywistością.

Nie ma nic złego w osobistych historiach. Kocham dobre filmy, lecz najważniejsze, żeby być świadomym tego, że są one tylko wytworem wyobraźni. Widzisz więc, przywiązanie do naszych wyobrażeń jest podstawą do stworzenia konstrukcji JA i konsekwencją tego jest cierpienie zamiast naturalne doświadczanie świadomości. Proszę, nie zrozum tego błędnie: myśli są absolutnie teraźniejszą rzeczywistością, co jest nierzeczywiste, to ich treść i przesłanie.

Przed czym więc odczuwałaś taki lęk? To jest naturalna nieśmiałość przed odkryciem tej nieograniczonej rzeczywistości – lęk przed głębią naszej egzystencji. Lęk jest zawsze wskazówką, że jesteśmy przykuci do naszych wyobrażeń. I w tym momencie znowu oszukujesz samego siebie – bierzesz wymysły za rzeczywistość.

To imponujące, zaskakujące i egzystencjalne zjawisko teraźniejszej obecności nazywam bezosobowym lub też teraźniejszym punktem widzenia. To on jest podpowiedzią, aby zanurzyć się w obecnej chwili. Poza ograniczonym horyzontem osobistych ocen, OSOBA jest pozbawiona jakiejkolwiek mocy. Cała nagromadzona przez nią wiedza, cała jej historia, osobiste opinie i poglądy, jest w teraźniejszości bez znaczenia. Właśnie to nazwane jest Dez-Identyfikacją albo uwolnieniem od zła… Byliśmy tylko zbyt skromni, aby to rozpoznać…

TERAZ istnieje tylko świadomość – czyli to, co i tak już jest.

Świadomość istnieje i ty jesteś jej wyrazem, który dzieje się tylko TERAZ. Zawsze. TERAZ jest zawsze TERAZ. TERAZ nie jest wytworem chwili poprzedniej, w związku z tym zawsze całkowicie nowe i świeże. Świadomość nie jest osobistą zdobyczą ani wynikiem osobistych starań. Ty jesteś w świadomości tym, czym już zawsze byłeś – jej odzwierciedleniem w formie. Jesteś taką samą formą świadomości, jak każda inna.

Nie jesteś nikim wyjątkowym, tylko niepowtarzalnym.

Próby podejmowane przez umysł, aby cały czas zrozumieć to, co już istnieje, są zawsze spóźnione w stosunku do teraźniejszości. Próby te nazywane są prze- lub za-myśleniami. W taki sposób czas sam się tworzy przez aktywność umysłu. Myślenie zawsze pozostaje w tyle za rzeczywistością. To, co chce być zrozumiane, jest zawsze obecne w tym, co jest dane w chwili obecnej. W teraźniejszej świadomości umysł myślący nie jest aktywny. To, że w tym momencie nie płyną myśli, jest szeroko rozpowszechnioną, również duchową pomyłką, bowiem w teraźniejszej świadomości myśli płynął w sposób naturalny z nurtem tego, co w rzeczywistości się zdarza – nic poza tym. Myślenie jest całkowicie chwilowym zajściem, tak jak wdech i wydech. Odbywa się całkiem naturalnie w zgodzie z tym, co jest. Teraźniejszy punkt widzenia jest w związku z tym całkowicie spontaniczną, inteligentną i zorientowaną na działanie energią, wolną od osobistych, ograniczonych ocen, opinii, poglądów i porównań, czyli energią wolną od przeszłości i przyszłości… wolną od naszych osobistych historii.

Myślenie jest tylko swobodnym i twórczym ruchem energii.

Skierowanie świadomości na teraźniejszą obecność jest dla mnie bezpośrednią sugestią, aby skupić się na przeżywaniu chwili obecnej. Na to, co jest rzeczywiste. Proces ten nazywam też życiodajną medytacją. Ta chwilowa obecność nie może być uzupełniona czy wypełniona niczym osobistym… to naprawdę jest takie proste… I właśnie ta prostota nadaje kształt moim spotkaniom z ludźmi i jest wyrazem naszej naturalnej, wewnętrznej mądrości. Czy jesteś gotowy, żeby się na nią otworzyć?

„Droga mojego życia często nieoczekiwanie zmieniała kierunek. Zdarzały się ruchy energii, które jakby pchały mnie w jedno, z góry ustalone miejsce. Już wcześnie, szczególnie jako aktor i Stand-Up-Komediant, skupiałem moją uwagę na teraźniejszej obecności – czyli tym co nazywamy TERAZ. W odkrywaniu teraźniejszości nigdy nie miała znaczenia moja wiedza, tylko głęboka więź z ludźmi i wydarzeniami. Więź ta w jakiś zagadkowy sposób pomagała i wspierała mnie na poziomie energetycznym.

Nigdy nie chodziło mi o to, aby czegoś dokonać, ale żeby coś poznać.

Teraz nazywam to bardzo prosto: pociąg do naturalnej mądrości. Istnieje bowiem wewnętrzna wiedza, pierwotne zaufanie, które w naturalny sposób kieruje nami i nas prowadzi. Nie możesz tego rozpoznać, ale jednocześnie to teraźniejsze zjawisko jest bardziej oczywiste, niż to, że mogłoby nie istnieć albo być niezauważone. Bezosobowe przeżywanie teraźniejszości, nazywane też Tao Istnienia, jest istotną energetyczną nicią mojej historii.

Istnieje proces, w którym JA, jako tak zwana OSOBA albo ten, który podejmuje działanie, nie „odgrywa żadnej roli, chociaż OSOBA ta zawsze chciałaby inaczej.”

Zapisz się do newslettera

Nie wysłamy spamu!